Free Tibet

Dni Częstochowy

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 24 sierpnia 07 roku o godzinie 01:22:23 do kategorii: Moje Miasto, .Opisy, .Rozrywka.

6 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

No cóż, zapowiadało się ciekawie, wieczór reggae: Anima Liberti, Pajujo, Cała Góra Barwinków, Maleo Reggae Rockers. Na placu Biegańskiego, jak widać w tytule notki – Dni Częstochowy, czyli koncerty za darmo ;-)

Spóźniłem się nawet niewiele, bo może cztery minuty, ale zaraz po przystanięcu zaczepił mnie ON. Piotr Z. pseudonim Speedy, albo po prostu Zajc. Okazało się, że też przybył, i to ze znajomymi. Bardzo fajni ludzie ;)

Słuchaliśmy sobie Anima Liberti (fajny częstochowski zespolik, grali jako support przed listopadowym T.Love :) ), trochę Pajujo, a potem sobie poszliśmy :) Przedtem, jednak zdążyło do nas dołączyć kilka osób, w tym jedna, która okazało się, czyta mojego joggera, chociaż ja jej (tzn. jego ;) ) nie kojarzę (Pooozdrowienia ;)), a druga, którą skądś kojarzyłem, ale za nic w świecie nie mogłem sobie przypomnieć kto to. Po pewnym czasie mi się przypomniało, to był pbm! ;-)

W samym lokalu była taka szafa grająca z pięcioma czerwonymi przyciskami, jako, że "towarzysze" to w sporej części studenci informatyki, to wiadomo co z takich dyskusji wynikło :P W każdym bądź razie zacząłem się tym bawić, aż nie wytrzymałem, i puściłem T.Love - Potrzebuję wczoraj. Co prawda klimatem nie pasowało, i trudno się rozmawiało przez te kilka minut, ale przynajmniej swoje odsłuchałem ;)

Potem powrót na plac, chwila Całej Góry "Barwników", jak to ktoś przekręcił, potem... pizza :) W pizzolinii, pierwszy raz jadłem, jak wszędzie było gorąco, ale przynajmniej pizza nie była zła, ładnie podana i z sosami. I nie aż taka droga, przynajmniej jak na mój gust ;)

Potem znów powrót na plac, końcówka koncertu Maleo Reggae Rockers (sorry Szamanka, nie miałem za bardzo jak pozdrowić Siwego, a tym bardziej ucałować ;P), a potem oczekiwanie na pokaz sztucznych ogni (to się nazywało fireshow chyba), ale ze względu na późną godzinę zrezygnowaliśmy, i każdy się udał w swoją stronę. Tzn. ja na zachód, reszta na wschód (autobusy i tramwaje :), linia tramwajowa w Cz-wie biegnie jedną przecznicę na wschód od pl. Biegańskiego, idąc oczywiście "osławionymi" Alejami NMP (właściwie to jedną Aleją ;)).

Zdjęć ostatecznie zrobiłem zaledwie kilka (chyba 5) i może minutowy filmik, ale nawet nie ma co sieciowego transferu marnować :P


Od wczoraj spokój

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 16 sierpnia 07 roku o godzinie 14:32:41 do kategorii: Moje Miasto.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Wczoraj zakończyły się uroczystości, w trakcie których Częstochowa staje się prawie półmilionowym miastem. Wtedy to dorośli przychodzą albo przyjeżdżają pogrzać się na dworze i popatrzeć na kilku polityków i eminencji na murach klasztoru przesłanianych co chwila jakąś flagą lub transparentem, a dzieci, by kupić sobie plastikowy karabin.

Nie chodzi o to, że narzekam na "jakieś tam kościelne święto". Dobrze, że przychodzą do nas pielgrzymi, bo gdyby nie Jasna Góra, Częstochowa nie byłaby, bądź co bądź, dosyć dużym miastem. Chodzi o to, że miasto nie wykorzystuje tego potencjału, i jak wszyscy przychodzą 13 i 14, tak wszyscy schodzą 15 około czternastej. I niemalże nikt nie zostaje na tym zadupiu, bo nie ma co go zatrzymać. Dobrze, że przynajmniej niektórzy mieszkańcy wykorzystują ten potencjał, i wczoraj idąc do kościoła (tak, jestem zuy, czyli dobry) na drzwiach jednego z domków zauważyłem "nocleg", a chłopaki z domu na przeciwko otworzyli bramę i jeden z nich stał z tabliczką "PARKING". I to się im chwali.


Edukacja...

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 14 czerwca 07 roku o godzinie 23:57:27 do kategorii: Miniblog, .Moje Miasto.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Ktoś tu jest chory, ale zaczynamy się przyzwyczajać. Na szczęście nie wszyscy.


Dwa lata

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 02 kwietnia 07 roku o godzinie 20:18:01 do kategorii: Ja, .Miniblog, .Moje Miasto, .Znajomi.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

O 21 przed katedrą podjeżdżam rowerem, by wraz z innymi rowerzystami przejechać powoli przez Aleje i ostatecznie pod Jasną Górą zapalić znicz - jako hołd dla Karola Wojtyły.

Wiem, ze niektórzy nie rozumieją, co w nim nadzwyczajnego - ja coś widzę. I że są tacy, co mi powiedzą, że to robię na pokaz - nie. Jeśli ktoś chce, niech się dołączy, jeśli nie, to nie.


O, wywiad z nauczycielem

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 21 marca 07 roku o godzinie 19:41:56 do kategorii: Miniblog, .Moje Miasto, .Rozrywka, .Znajomi.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Właśnie trafiłem na wywiad z nauczycielem WF-u w mojej szkole, Robertem Pęczakiem, a sama rozmowa dotyczy koszykówki w Częstochowie. Poza tym rozmówca wymienia m. in. Pawła Malca, który uczył mnie wychowania fizycznego w podstawówce. ;)

Czytajcie.


Koniec z papierkami w Częstochowie

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 05 grudnia 06 roku o godzinie 22:20:51 do kategorii: Moje Miasto.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Na początku bilety elektroniczne otrzymają głodni technicznych nowinek studenci. Potem pozostali użytkownicy sieciówek. Na końcu - choć dokładnie nie wiadomo kiedy - znikną papierowe bilety jednorazowe. A więc rewolucja!

Całość można przeczytać tutaj.

Wreszcie! Przyda się jakaś (r)ewolucja w naszym "stagnacyjnym" mieście. No i Speedy się ucieszy, w końcu to częstochowski student, czyż nie? :)


Snow

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 02 listopada 06 roku o godzinie 01:20:21 do kategorii: Moje Miasto.

8 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

I pomyśleć, że to prawda - u mnie też zaczął padać śnieg!

Według TVN24, oprócz Kasprowego Wierchu, to właśnie w Częstochowie spadło najwięcej śniegu - 8 cm! Rok temu było podobnie, tzn. też spadło najwięcej śniegu (przez całą zimę) :)


"Kto jest z Częstochowy, niech się wpisze" :P

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 27 października 06 roku o godzinie 21:32:22 do kategorii: Moje Miasto.

15 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Czyli: kto z joggerowiczów jest z Częstochowy, lub w niej aktualnie zamieszkuje (np. studiuje)?


Plakaciki #2

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 24 października 06 roku o godzinie 20:54:59 do kategorii: Ja, .Moje Miasto, .Rozrywka.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

No, teraz mogę z dumą powiedzieć: Panie Prezesie, melduję wykonanie zadania :)

Powiesiłem (było 38):

  • W szkole (1)
  • Na rogu ul. Waszyngtona i ul. POW (3)
  • Dałem kolegom do powieszenia (4)
  • Na słupach i drewnianym ogrodzeniu (przy budowie) naprzeciwko Cinema City (al. Kościuszki i jej róg z al. NMP; powieszono 29)
  • Oraz jeden przywłaszyłem sobie ;) (1)

PS. Przy okazji notka ta jest takim małym testem, czy potrafię się obsługiwać joggerowym trackbackiem - potrafię :)


Plakaciki

Wpis na poziomie 1., wysłany dnia 23 października 06 roku o godzinie 15:44:23 do kategorii: Ja, .Moje Miasto, .Rozrywka.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Tak swoją drogą, to zapomniałem wam powiedzieć, że mam za zadanie porozlepiać po mieście plakaty masowa. Z 38 zostało mi jeszcze 33, muszę zrobić klej - mam nadzieję, że uda mi się (zarówno klej, jak i rozlepienie) ;)


Endrju

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 21 października 06 roku o godzinie 20:34:26 do kategorii: Moje Miasto.

4 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków

Dostając cynk najpierw pisemnie od Adexa, potem komórkowo od D4, po pewnym czasie wyruszłem (a przynajmniej miałem zamiar) na Jasną Górę w poszukiwaniu naszego okresowego wicepremiera (był nim, nie było, znów jest). Niestety wychodząc z domu tata mi powiedział, że mam z nim pojechać... na Jasną Górę właśnie (nie mylić z własną Górę, Jaśnie) - aby zawieźć 'towar' do Domu Pielgrzyma. Niestety musiałem jeszcze pojechać do OBI, a potem wróciłem do domu z kwiatkami dla mamy, która ma imieniny. No i jakiś czas temu byłem wreszcie u celu podróży, ale nawet, jeśli Andrzej Lepper jeszcze był (choć samochodów eleganckich a'la BOR nie było), to prawdopodobnie w kaplicy, która była przepełniona przez młodzież. A że był, to wiem na pewno.

Ale przynajmniej zrobiłem kilka fotek nocnych, z czego 2 jako tako do obejrzenia się nadają, reszta odpadła ze wzglądu na moje "stabilne" ręce. Nawet na jednym z opublikowanych uciąłem wieżę. Klapa...


Zmiana otoczenia ;)

Wpis na poziomie 1., wysłany dnia 01 października 06 roku o godzinie 15:26:16 do kategorii: Moje Miasto.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Na trawniku przychodniczym leżą opakowane po ileśtam w folię kostki brukowe. Czyżby pożegnanie nawierzchni?


Rowerzyści mają głos!

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 09 września 06 roku o godzinie 13:45:56 do kategorii: Moje Miasto.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Cały czas ciekawe rzeczy się dzieją. Ja jednak opiszę rzecz, o której się dowiedziałem niedawno, dzisiaj przyjrzałem, choć miała miejsce niemalże 2 tygodnie temu.

Nie będzie żadnych opisów z mojej strony, jedynie podam adresy do: sprawozdania, prawdopodobnego częściowego wyniku akcji i materiał. Zaznaczę, że rzecz ta powinna zainteresować niektórych rowerzystów i/lub częstochowian :)

Jeszcze to, to i to.


O, szybka mobilizacja!

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 09 lipca 06 roku o godzinie 13:53:34 do kategorii: Ja, .Moje Miasto, .Ogólne.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Ma ktoś granaty na składzie? To szybko mi przynieść, bo mam niedaleko ;)


XVIII Masa :)

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 30 czerwca 06 roku o godzinie 21:24:53 do kategorii: Ja, .Moje Miasto, .Rozrywka.

1 komentarz | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Dzisiaj byłem na mojej drugiej, a ogółem XVIII Częstochowskiej Masie Krytycznej. Co prawda była trochę długa, ale mi się bardzo podobała. Szkoda, że znowu padało i znowu jestem cały ubłocony. Ale taka dola rowerzysty... :P

Zielone dla rowerów!


"student zadurzyl sie w asystentce :(("

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 18 stycznia 06 roku o godzinie 22:46:18 do kategorii: Humor, .Moje Miasto.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry