Free Tibet

"Wielki przekręt na wykop.pl"

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 19 marca 08 roku o godzinie 12:46:38 do kategorii: Cytaty, .Ogólne.

24 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Odwiedzając Wykopalisko zauważyłem ciekawego linka, gdy go kliknąłem, ujrzałem pewną notkę... Zobaczcie:

(...) Mianowicie, na wykopie zadomowiła się kolejna szajka, z tym, że teraz jest to grupa starych użytkowników wzajemnie wykopująca swoje wpisy! Po ostatnich zmianach, od kiedy "czerwoni" i "pomarańczowi" mają największą władzę ich grupa może wykopać, co tylko chce.

Już piszę jak to działa.

  1. Po pierwsze, wszyscy korzystają z jednego serwisu - tak jak u rybeczki był to blogspot teraz platformą jest jogger.pl
  2. Uzytkownicy zrobili sobie wspólne konto - zactasa
  3. Korzystając z tego konta, oraz własnych wykopują nawzajem własne wpisy, żeby zarabiać na reklamach. W dodatku są na tyle bezczelni, że na jednym z blogów  ustalali jak zarabiać na wykopie.

Ciekawe, nie? Dalej jest jeszcze lepiej, autor oskarża konkretne osoby...

Czytaj dalej...


ASA: "Killer" Video Games (...) Produce Killer Kids"

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 11 maja 07 roku o godzinie 15:04:41 do kategorii: Cytaty, .IT.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Zauważyłem w AR w CD-Action cytat nt. szkodliwości gier. Oczywiście po polsku. Szukając źródła po kilku pierwszych słowach w Google trafiłem na notkę (nota bene blog Joggerowy :) ). Ale to nie było to.

I znalazłem, u samego źródła, ASA vel American Sociological Association (ang. Amerykańskie Stowarzyszenie Socjologiczne) potwierdza, że gry komputerowe nie mają żadnego związku z przemocą wśród dzieci i młodzieży! Wreszcie ktoś to potwierdził :)

Linki:


Warszawska lokomotywa

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 13 kwietnia 07 roku o godzinie 14:59:04 do kategorii: Cytaty, .Humor, .Rozrywka.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Czyli wiersz autorstwa Carlosa z forum t-love.art.pl, ponoć stworzony po to, by zauważyć podobieństwo twórczości Muńka Staszczyka i... Juliana Tuwima.

Kto słyszał "Lokomotywę" Tuwima i "Warszawę" zespołu T.Love, zapewne się co najmniej uśmiechnie, a kto nie zna... kto wie :) Zapraszam do lektury (pisownia i forma oryginalna):

Czytaj dalej...


Uciążliwości na Vicky ;)

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 15 marca 07 roku o godzinie 14:54:49 do kategorii: Cytaty, .Rozrywka, .Wikipedia.

16 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Byłem w czasie kasowania artykułów przeznaczonych do "ekspresowego kasowanka", gdy zajrzałem na stronę z moimi obserwowanymi stronami - zauważyłem cztery nieswoje edycje na mojej stronie użytkownika (historia), najpierw użytkownik z IP tzw. zwandalizował mi stronę wikipedysty, Piastu go "zrevertował", ów IPek ponownie popsuł (to nie było miłe ;)). Tym razem poprzednią wersję przywrócił Margoz, który też tego IPka zablokował na dwie godziny. Ja, mając nadzieję, że ów osobnik jeszcze nie uciekł, odpisałem mu na dyskusję coś takiego. Potem włączyłem Konnekta i jak się okazało, dostałem wiadomość od tej miłej osoby! :)

Czytaj dalej...


Janusz Maksymiuk: Nie przerywać filmów!

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 13 lutego 07 roku o godzinie 00:38:09 do kategorii: Cytaty, .Ogólne.

5 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Jedna z czołowych postaci Samoobrony - wiceprzewodniczący klubu tej partii, poseł Janusz Maksymiuk , chce zakazu przerywania filmów reklamami. Zakaz miał by dotyczyć wszystkich telewizji.

O swoim pomyśle Janusz Maksymiuk powiedział w Radiu TOK FM.

Jego zdaniem przerywanie dzieł autorskich (w tym oczywiście filmów) jest ich kaleczeniem.

- Ktoś robi dzieło, a potem mu rzemieślnik, bo tak określam ludzi, którzy wchodzą - to są czystej wody rzemieślnicy nie mający duszy, w najlepszym momencie przerywają film po to, żeby reklamy dać - twierdzi Maksymiuk i dodaje: - To tak jakbyśmy pozwolili, że w muzeum wiszą obrazy i ktoś sobie załóżmy na obrazie (Vincenta) van Gogha jeden centymetr zamaluje po swojemu w pewnym momencie, bo mu się tak podoba. Dzieło jest dzieło. Dzieło nie dopuszcza przerw - kończy wywód Maksymiuk.

Dzieło będzie można przerywać reklamami, tylko jeżeli zgodzi się na to jego autor, bądź osoba, która posiada prawa autorskie.

Maksymiuk twierdzi, że prawne zapisanie takich rozwiązań jest bardzo proste. Wystarczy znowelizować ustawę o Radiofonii i Telewizji, albo napisać zupełnie nową ustawę.

Janusz Maksymiuk zaznacza jednak, że w tej sprawie nie prowadził jeszcze żadnych konsultacji politycznych. Zrobi to w niedługim czasie. W planach ma także konsultacje ze środowiskiem twórcóów.

Gazeta.pl - Maksymiuk nie chce przerywania filmów reklamiami

Nie wiem jak wy, ale ja uważam ten pomysł za kompletną bzdurę - okej, nam, zwykłym widzom będzie wygodniej - ale jeśli dana telewizja będzie miała do wyboru film ze i bez zgody na przerywanie reklamami, to zwykle wybierze ten pierwszy - bo więcej zarobi. W związku z tym po pierwsze: filmy bez zgody jeśli w ogóle, to będą rzadziej puszczane. Po drugie: niektóre stacje telewizyjne jak np. HBO, czy Hallmark, czyli zajmujące się niemalże wyłącznie wyświetlaniem filmów mogą popaść ze względu na kłopoty finansowe - bo nawet, jeśli będą wyświetlać filmy, których autorzy wydali zgodę na przerywanie ich dzieła reklamami, to prędzej czy później dojdzie do sytuacji, gdy zgoda będzie wydana pod warunkiem zapłacenia jakiegoś tam procentu dochodów od danej emisji reklamy.

Summa summarum w końcu i tak wszyscy producenci będą wydawali zgodę. I po co komu będzie ta ustawa? ;)


"Kolejny akt wandalizmu", czyli jak zaliczyłem ROTFLa

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 26 stycznia 07 roku o godzinie 14:01:43 do kategorii: Cytaty, .Humor, .IT, .Wikipedia.

16 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Na anglojęzycznych stronach popularnej encyklopedii internetowej, Wikipedii, doszło do kolejnego aktu wandalizmu Ktoś usunął artykuł dotyczący raka, zastępując go jednozdaniowym obscenicznym komentarzem na temat Matki Teresy. Brytyjskich redaktorów Wikipedii, którzy nie byli świadomi problemu, o włamaniu poinformowało Polskie Radio. Zaraz po tym właściwa strona dotycząca raka została przywrócona.

Jest to trzecie poważne włamanie do Wikipedii w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. W listopadzie wpuszczono wirusa na niemieckojęzyczne strony encyklopedii, a trzy tygodnie temu wandale z Kataru zdemolowali strony dotyczące Stanów Zjednoczonych i proroka Mahometa.

Zdaniem ekspertów takie zdarzenia obrazują wady i zalety internetowej encyklopedii. Redagować ją może każdy internauta, dzięki czemu jest ona znakomitym źródłem informacji, lecz jednocześnie jest narażona na takie ataki.

Gazeta.pl Gospodarka - "Wikipedia: kolejny akt wandalizmu"

Komentarze do powyższego tekstu w chwili pisania tej notki:

3 poważne włamanie - no tak, bo zapomniałem, że aby edytować strony na wiki trzeba się włamywać.

Autor (gość): mynthon

Skoro edytować może każdy to gdzie tu jest jakieś włamanie?

Autor (gość): x

Osobiście lubię GW, ale bardzo proszę, nie rozśmieszajcie mnie więcej takimi tekstami.

Po pierwsze: takie rzeczy są na porządku dziennym na Wikipedii, i wszyscy staramy się je cofać - do tego służy nam strona OZ, czyli Ostatnie Zmiany. Wypisane są tam wszystkie zmiany w artykułach, czynności na nich, oraz wypisywani są nowi użytkownicy. I gwarantuję, że nawet na polskiej Wikipedii jest wystarczająco dużo osób, że taka rzecz potrafi się prześliznąć najwyżej raz na kilka dni. I po następnych kilku jest odwracana.

Po drugie: szybkie musiałoby być to radio, żeby zwrócić uwagę w ciągu niespełna minuty. Źródło?

Autor (gość): Kangel (czyli ja :P)

Jak można pisać tak żałosne bzdury?

en.wikipedia.org/w/index.php?title=Cancer&action=history Sami popatrzcie. To coś o M. Teresie było tam przez niespełna minutę.

Autor (gość): antytrollinho

Już nie mówię o rozmowie na IRCu polskiej Wikipedii: (to tylko fragment)

<Datrio> dobra
<Datrio> kto chce mi pomoc?
<KamStak23> w czym??
<Datrio> w namerzeniu tego debila co napisal ten artykul
<Datrio> bo zaraz lece na wywiad i nie moge go sam namierzyc
<Datrio> nie
<Remedios44> lol
<Remedios44> genialny ten atrykuł
<Datrio> Remedios: komentarz Kangela przeczytaj
<Datrio> ten "wandalizm" trwal krocej niz minute
=-= Datrio is now known as Dat|afk
<tsca> trzecie poważne włamanie do Wikipedii! :-O
<Dat|afk> tsca: to juz nieaktualne, zrobilem refresh OZ - przed chwila wlasnie bylo sto drugie
<Dat|afk> o, sto trzecie
<Dat|afk> sto czwarte
<Dat|afk> kurcze, jestesmy beznadziejni :/

A na IRCu angielskim trochę mniej, bo musiałem im wytłumaczyć o co chodzi ;) :

<Kangel> Oh, i forgot to tell you
<Kangel> Gazeta.pl wrote "Jest to trzecie poważne włamanie do Wikipedii w ciągu ostatnich dwóch miesięcy."
<Kangel> It means "It's third serious burglary to the Wikipedia since last two months"
<Kangel> :D
<kim_> Kangel, THIRD?
<kim_> Kangel, try 300000th
<Kangel> kim_: Yes :D
<Kangel> THIRD
<Kangel> :D
<kim_> just 3?
<kim_> wow...
<Kangel> That's why I'm laughing since 20 minutes :D

Oczywiście tu już nie muszę nic komentować ;)

PS. Onet też o tym napisał. Wiadomość dokładnie tej samej treści, więc nie kopiuję.

Aktualizacja: Artykuł na Gazecie się nieco wydłużył (ale błędnych informacji nie poprawiono). Nawet ośmieliłem się dodać IMO nieco ironiczny komentarz.

Aktualizacja nr 2: Na Wikinews pojawił się artykuł na ten temat napisany przez oddera.


Fajny cytat :)

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 25 stycznia 07 roku o godzinie 23:25:01 do kategorii: Cytaty, .Ja.

4 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

<scythe> Tytuly wiadomosci z serwisów Internetowych
<scythe> sobota - "w połowie nadchodzącego tygodnia duże opady śniegu"
<scythe> poniedziałek - "w środę zawieje i zamiecie śnieżne"
<scythe> wtorek - "jutro może spaść ponad 30 cm śniegu"
<scythe> środa - "zima znów zaskoczyła drogowców"...

PS. No i 2000! :)


Ministerstwo Prawdy

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 05 stycznia 07 roku o godzinie 19:06:41 do kategorii: Cytaty.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Pewnie przynajmniej z dziesięć osób pracowało teraz nad konkurencyjnymi wersjami tego, co naprawdę powiedział Wielki Brat. I już wkrótce jakaś tęga głowa z Wewnętrznej Partii wyselekcjonuje jedną z nich, zredaguje, po czym wprawi w ruch zawiły proces wnoszenia niezbędnych poprawek do reszty dokumentacji, aż w końcu wybrane kłamstwo wejdzie do archiwów i stanie się prawdą.

"Rok 1984", Eric Arthur Blair (ps. George Orwell)


Mickiewicz, Dziadzie!

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 14 listopada 06 roku o godzinie 17:33:45 do kategorii: Cytaty.

6 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Jako arcydługą lekturę szkolną miałem przeczytać "Dziady, część II" Adama Mickiewicza. I tam natrafiłem na pewien fragment, który w niemalże tej samej wersji gdzieś wcześniej słyszałem...

Guślarz

Na głowie ma kraśny wianek,
W ręku zielony badylek,
A przed nią bieży baranek,
A nad nią lata motylek (...)


Wikipedyjskie kwiatki

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 10 lipca 06 roku o godzinie 16:55:23 do kategorii: Cytaty, .Humor.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Wikipedia jest zbiorowiskiem bardzo dużej ilości wiedzy, co nie przeszkadza jej w posiadaniu czasami humorystycznych tekstów. Oto dwa przykłady:

Karolina Knosalla - Opolska aktorka, ur.1991r., zasłyneła brawurową rolą liścia w spektaklu pt. "Pinokia". Obecnie czeka na nowe propozycje.

Szansą na zmianę sytuacji jest dostosowanie adresu IP do nowej wersji (wersji szóstej - IPv6). Nawet nie chcę przytaczać jaki jest zakres IPv6, ale powiem tyle - w zasadzie można nim adresować ziarnka piasku na Saharze :)


Zawód: gracz

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 03 lipca 06 roku o godzinie 20:40:53 do kategorii: Cytaty.

7 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Twoje dziecko szaleje za grami komputerowymi? Świetnie – może właśnie wykuwa swoją przyszłość!

Dla laika po prostu jedni strzelają szybciej niż drudzy. Wtajemniczeni w „Counter-Strike’a” wiedzą, że to może być pokaz taktycznej maestrii. Gra na wysokim poziomie to dziś profesja. A w Polsce są już ludzie, którzy zarabiają na tym pieniądze – ba, nawet cały klan Kubskich (rodzice i dzieci), w którym pasja do elektronicznego sportu przechodzi z ojca na syna!

Czytaj dalej...


Moi koledzy -_-*

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 02 lipca 06 roku o godzinie 11:36:31 do kategorii: Cytaty, .Humor, .Znajomi.

7 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Korzystając ze znajomości D4rky'ego i niektórych cytatów z Basha docinam niektórym osobom. Jednak one mają swój sposób na wybicie mnie z równowagi...

Szymon: (Sobota 01.07.2006 21:38) Gadu gadu wprowadza nowy status, różowe słoneczko, jeśli jesteś dostępny, ale nie chce ci się z nikim gadać to możesz sobie to ustawić za status. Trzeba wysłać to tylko min.25 osobom i wtedy przyśla ci różowe słoneczko Kangel: (Sobota 01.07.2006 21:52) Tak, a z CD-ROMu wysuną się ciastka (Sobota 01.07.2006 21:53) o-o-o-o-o-o-o-o-o-o

To jest łańcuszek szczęścia. Przywiąż jeden koniec do rynny, a drugi owiń wokół szyji, i skocz z dachu, a czeka cię wieczne szczęście. Jeśli tego nie zrobisz, przez 70 lat będzie cię prześladował straszliwy pech, twoja rodzina będzie po kolei umierać, zacznie ci brakować pieniędzy, stracisz pracę i umrzesz w biedzie. Szymon: (11:01) o-o-o-o-o-o-o-o-o-o-o

To jest łańcuszek szczęścia. Przywiąż jeden koniec do rynny, a drugi owiń wokół szyji, i skocz z dachu, a czeka cię wieczne szczęście. Jeśli tego nie zrobisz, przez 70 lat będzie cię prześladował straszliwy pech, twoja rodzina będzie po kolei umierać, zacznie ci brakować pieniędzy, stracisz pracę i umrzesz w biedzie. Kangel: (11:20) -_- (11:28) Po co mi przeslales ten lancuszek? Szymon: (11:28) nie wiem


Ciekawa rozmowa :P

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 20 czerwca 06 roku o godzinie 20:44:17 do kategorii: Cytaty, .Humor.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Ja: Chciałbym takiego Lancera Evo...
Kamil: Ty wiesz, on ma silnik 2.0. A wiesz ile koni?
Ja: No nie...?
Kamil: Czterysta! Wiesz jaką to musi mieć turbinę? Chyba wciąga małe dzieci z latawcami!

I dlatego go lubię ;)


Widzicie, jak to ludzie potrafią się przyznać :D

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 07 czerwca 06 roku o godzinie 22:11:09 do kategorii: Cytaty.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Speedy: nie bedzie mi sie chcialo :P

Speedy: kumpel juz mi dawał

Edit: W związku z prośbą zaintesowanego: tu chodziło o zaproszenia na Grono.net. :)


Ogniem i krzesłem

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 21 maja 06 roku o godzinie 15:32:13 do kategorii: Cytaty.

7 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

I jeszcze jedno: sezon ogórkowy w prasie/TV zwykle zaczynał się w wakacje i wtedy wybuchały afery typu: satanistyczne Diablo, wulgaryzmy w przygodówce, antypolska prowokacja w Codename Panzers itd. Ale rok 2006 to przecież "dziwny rok" i tym razem chłopaki wystartowały już wiosną. Tibia. Słyszeliście? Kto nie słyszał. To straszne - grający w Tibię nastolatek pobił matkę! Krzesłem! Bo mu komp wyłączyła! Ranyjulek!!! Cała Polska zamarła, sensacji nie oparła się nawet "Gazeta Wyborcza" (szkoda, że poziom tekstu na ten temat nie odbiegał za wiele od tabloidowego "ple-ple"). Telewizja - w tym lokalna - robiła programy na żywo itd. (Nawet wziął w nim udzial naczelny bratniego Clicka.) No ludzie... Jak pijany/najarany nastolatek pobije matkę, bo nie chciała dać kasy na wódę/prochy/fajki, to żadna sensacja, nie ma o czym pisać, prawda... I kogo to obchodzi. Jak jeden kibol zadźga nożem drugiego, to się o tym robi małe wzmianki. Bo też się już przejadło. Ale jak gracz... krzesłem... ja cię!!! Tego jeszcze nie było! ...A wcześniej to jeszcze potwory zabijał! I wszystko jasne!

Swoją drogą, chłopaki nawet się nie zająknęły, że to jeden (jeszcze raz: JEDEN) taki udokumentowany przypadek, a grających w Tibię jest 30-40 tys. - a to daje jakiś ułamek promila całej populacji graczy. Z całym szacunkiem - fakt, że pobił, to niewątpliwie rzecz smutna i warta napiętnowania. Ale czy to taka sensacja medialna? Że 1 z 40 tys. graczy okazał się świrusem? Ale tych nie brak i wśrod policjantów, i dziennikarzy, i lekarzy itd. (I pewniej jest ich nawet więcej jak 1 na 40 tys.) A jakoś z tego nikt afery nie robi. I nikt nie twierdzi, że np. lekarz pobił żonę, bo za dużo leczył... Ale cóż, gry zawsze był dla panów "sensacja to nasza specjalność" dyżurnym chłopcem do bicia. Krzesłem. I czym tylko popadnie. Bo przecież wiadomo: gry to Samo Zło... więc na biciu w nie łatwo samemu się wybić...

Jak ja lubię, kiedy redaktorzy CDA mają takie samo zdanie jak ja :) (tekst to fragment we wstępniaka w CDA 06/2006


Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 19 kwietnia 06 roku o godzinie 23:43:01 do kategorii: Cytaty.

7 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Wrocławski gimnazjalista pobił matkę krzesłem, bo wyłączyła mu komputer i przerwała grę internetową. A im dłużej gra się w "Tibię", tym więcej można zarobić.

"Tibia" czy "World of Warcraft" to fabularna gra online. Wystarczy średniej klasy komputer i łącze internetowe, by wejść do baśniowych światów. Gracze spędzają długie godziny, rozbudowując swoje postacie. Kupują im coraz mocniejsze zbroje, ostrzejsze miecze, zdobywają dla nich nowe umiejętności.

Nałóg opanował zwłaszcza młodych ludzi: zarywają noce, opuszczają szkołę, nawet nie jedzą i nie piją, by być coraz lepszymi w grze. Jak Piotr z Wrocławia (imię zmienione). 16-latek poświęcał na "Tibię" kilkanaście godzin na dobę. Już raz z tego powodu nie zdał do następnej klasy, teraz też jest zagrożony. Początkowo grał w kafejce internetowej. Wracał po północy.

Zaniepokojona matka, choć bezrobotna, kupiła mu komputer byle tylko mieć go pod okiem. Odtąd Piotrek nie wychodził z pokoju, nie jadł. Chudł w oczach. W końcu matka zdecydowała się zadziałać - odłączyła komputer od prądu. Chłopak wpadł w furię i zaczął okładać ją krzesłem.

Psychologów to nie dziwi. Bo osoby uzależnione od komputera, internetu czy gier zachowują się tak samo jak uzależnione od alkoholu czy papierosów. - Nagłe pozbawienie takiego środka wywołuje napięcie i agresję - mówi psycholog Bożena Jakubowska.

Są ludzie i taborety. Mówię zarówno o piszącym jak i o "bohaterze". Ale teraz przynajmniej wiem, kim są high-lvl d:


Oj, cinko, cinko ;)

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 19 kwietnia 06 roku o godzinie 11:16:35 do kategorii: Cytaty.

4 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

darmowy hosting obrazków

Jacek Małecki, 42 lata, rolnik z woj. warmińsko-mazurskiego nie ma telefonu komórkowego ani internetu. "Cały dzień jestem w polu. Wiadomości mam w telewizji, znajomi mnie odwiedzają w domu, wszystko mogę załatwić sam. Więc po co mi telefony czy internet? To przecież kosztuje."

Podobnego zdania jest 59 proc. Polaków - wynika z najnowszego raportu CBOS. Aż tyle osób zadeklarowało, że nie korzysta z internetu i w ciągu najbliższego roku na pewno to się nie zmieni. Telefonów komórkowych nie używa 45 proc. badanych.

Badania wskazują, że niechętne urządzeniom teleinformatycznym są przede wszystkim osoby starsze, mieszkające na wsi, o wykształceniu średnim i podstawowym, oceniające własną sytuację materialną jako złą lub średnią. Podczas gdy wśród osób w wieku 18-24 lata aż 66 proc. korzysta z internetu, to w przedziale 55-64 lata jest już ich tylko 13 proc. Internautów jest znacznie więcej w największych metropoliach (53 proc.) niż na wsi (18 proc.). Wśród osób dobrze sytuowanych około połowy korzysta z sieci, natomiast wśród biednych - mniej więcej co szósty. Internetu używa trzy czwarte badanych z wykształceniem wyższym, mniej więcej połowa ze średnim i jedynie nieliczni z zawodowym i podstawowym.

Zdaniem socjologa Michała Wenzla, który opracował badania CBOS, w najbliższym czasie ta sytuacja się nie zmieni. - Tych osób po pierwsze, nie stać na internet i telefon komórkowy, a po drugie, nie czują potrzeby ich użytkowania. Przyznaje, że brak zmniejszania się społecznych dysproporcji w dostępie do nowych technologii jest zjawiskiem niepokojącym. - Ludzie pozbawi internetu są wykluczeni z wielu dziedzin życia. Przede wszystkim pozostają odcięci od rosnącej liczby usług online: tańszych rozmów telefonicznych, kont bankowych, szukania pracy, zamawiania biletów. Poza tym są wyłączeni z obiegu informacji - dzięki internetowi można dowiadywać się nowych rzeczy i kontaktować się z ludźmi. Brak dostępu do sieci będzie pogłębiał społeczne nierówności - starsze, biedniejsze, gorzej wykształcone osoby z małych miast się coraz mniej liczyły w życiu społecznym i politycznym.

Co zrobić, żeby to zmienić? Według Michała Wenzla przede wszystkim muszą się zmniejszyć koszty dostępu do internetu. - Ale bardzo ważne jest też, żeby ludzie uświadomili sobie, jakie mogą mieć z tego korzyści.

Źródło: gazeta.pl - gospodarka


Oj, racja, racja...

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 30 marca 06 roku o godzinie 23:55:22 do kategorii: Cytaty.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty.
To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze,
a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film w żadnym kinie,
ani róże, ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze.
Happysad - "Zanim pójdę"
True ;)

Z... od Viedźmy

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 22 marca 06 roku o godzinie 19:48:22 do kategorii: Cytaty.

0 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Ze względu na to wydarzenie zacząłem przeglądać niektóre notki z joggera organizatorki ów meetingu, czyli Viedźmy. A oto dwie rzeczy:

darmowy hosting obrazków

A druga:

1. Złap najbliższą książkę.
2. Otwórz ją na 123 stronie.
3. Znajdź piąte zdanie.
4. Obublikuj je na swoim blogu razem z tą instrukcją.
5. Nie szukaj najfajniejszej książki, jaką można znaleźć. Użyj tej, która faktycznie leży najbliżej Ciebie.

So...

Zrywała kwiaty, a jednocześnie coraz bardziej zbliżała się do chatki.
A. Szklarski "Tomek na tropach Yeti", czyli lektura na tydzień temu, której jeszcze nie przeczytałem

A to tylko jedna literka :)

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 19 marca 06 roku o godzinie 14:09:42 do kategorii: Cytaty.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Speedy: (14:04)
ale i tak wynika z tego ze duzo wiecej slucham
Kangel: (14:06)
http://kangel.jogger.pl/2006/01/21/last.fm/
Speedy: (14:06)
:P
Kangel: (14:06)
no ;]
bo nie jestem na tobie :(
topie :P

Dzień steka i loda

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 17 marca 06 roku o godzinie 21:41:37 do kategorii: Cytaty.

3 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Dzień steku i loda (ang. Steak and Blowjob Day) to kontrowersyjne święto będące męską wersją Walentynek i obchodzone w miesiąc po nich — 14 marca. Uczczenie Dnia steku i loda polega — zgodnie z jego nazwą — na przygotowaniu przez kobietę lub dziewczynę jej partnerowi smacznego steku oraz na dostarczeniu mu zadowolenia seksualnego w sposób oralny; ta ostatnia czynność popularnie określana jest jako robienie loda. Święto stworzone zostało w 2002 r. przez prezentera amerykańskiej stacji radiowej 103.7 FNX, Toma Birdseya, pierwotnie z datą 20 marca, która później zmieniona została na obecną.
http://www.cyberbo.net/
Trzeba zacząć obchodzić. Przynajmniej drugą część :P

Skrótów część druga

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 17 marca 06 roku o godzinie 20:09:54 do kategorii: Cytaty.

6 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

guc: (20:07)
poczki
Kangel: (20:07)
co masz do foczek?

Cóż to za nowy skrót? Bo widać, że nie o foczki chodziło... ktoś pomoże?

Wymyślność ludzka nie zna granic...


Motto życia

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 13 marca 06 roku o godzinie 21:37:46 do kategorii: Cytaty.

2 komentarze | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

Są rzeczy, których kupić nie można.
Za całą resztę zapłać pieniędzmi od wiernych radiosłuchaczy.
Szymon Majewski Show