Podejście
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 28 stycznia 08 roku o godzinie 23:09:24 do kategorii: Ogólne.
Jadąc do Krakowa, siedziałem w obleśnie różowym wagonie i słuchałem muzyki zmieszanej ze stukaniem kół. Poza tym rozglądałem się bez celu, bo okno było tak brudne, że mało było przez nie widać. Gdy pociąg zaczął przyhamowywać, zauważyłem całkiem konkretnie wyglądającego faceta, troskliwie przygotowującego swoją malutką córeczkę do wyjścia na dwór, poprawiającego jej szaliczek i dokładnie zapinającego kurteczkę, a po chiwili opatulona dziewczynka się do niego przytuliła i mimo że kompletnie tej dwójki nie znałem, uśmiechnąłem się. A oprócz tego wyciągnąłem z tego prosty wniosek: uważasz, że świat jest szary?
Umyj szybę.
Komentarze
Mogę tylko tyle napisać Kolego:P (bo nie wiadomo kto to czyta;]) super sprawa:)
:))
:)
Kanarkowe morze
Kilka lat temu, gdy jeszcze chodziłam do gimnazjum, wybrałam się z rodzicami w weekend majowy nad morze. Staraliśmy się łapać pierwsze promienie słońca na pustych, w tamtym czasie, jeszcze plażach. Wtedy właśnie uświadomiłam sobie, że[...]
„...spoza brudnych szyb paskudny jest świat…”;))
Ej no! Kacper!...Pisaaj następną notkę!...coś czuję, że znów będzie warszawsko…dobra-wiem, tu było o Krakowie, ale i tak stolyyycowych wypraw jest więcej, tak więc i notek o tejże tematyce…:D…z czego ja się oczywiście cieszę, bo miło się czyta;)
...A tak w ogóle too… – [nie]połamania nart!:D
Buźka!