Oj, w tym roku się najeżdżę! Od początku maja były może 2 czy 3 weekendy, w które byłem w domu :) Jeżdżę głównie do Warszawy, byłem też we Wrocławiu, byłem na Śląsku.. (kiedyś wreszcie to będę musiał opisać :)). A dzisiaj? Dzisiaj jadę do Krakowa, a stamtąd, z grupką znajomych, do Poznania. Nie, nie na koncert. Tak, tam :)
Nowa komórka (wreszcie...)
W sobotę rano dostałem paczuszkę, którą szybko otworzyłem. W środku ujrzałem dwa pudełka. Ale niestety się spieszyłem, bo było GDJ. Wieczorem jednak zacząłem się bawić nowym sprzętem.
A nowy sprzęt wygląda tak.
Szkolna sobota
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 15 września 07 roku o godzinie 12:07:28 do kategorii: Ogólne.
Dzisiaj obudziłem się o godzinie 7:50 celem zdążenia do szkoły na 8:50. Tak, odrabiałem inny dzień: piątek, 2 listopada.
Podjeżdżam jak zwykle rowerkiem pod szkołę kilka minut przed dzwonkiem na lekcję, ale jakoś dziwnie: mało samochodów, zero ludzi zmierzających do szkoły. Ale zostawiam na chwilę rower i otwieram drzwi do szkoły. Słychać duużo głosów z piętra wyżej (parter to internat, piętro gimnazjum, II piętro – Techniczne Zakłady Naukowe), co oznacza, że lekcje jednak są ;)
Wracam po rower, schodzę do szatni, zostawiam rower, kurtkę i worek z butami (trzeba mieć buty zmienne, ale kto mówił o zmianie? ;)), podchodzę pod klasę. I hm.. jakoś mało osób. Tak. Łącznie z mojej klasy przyszło pięć osób na oczko zapisane w dzienniku. Cóż :)
Pierwsza lekcja to polski. W sali informatycznej. Nudy (nie ma jak posłuchać muzyki, Psi też nie będę ściągał). Potem normalna biologia, a potem język angielski. Też w sali informatycznej. A potem wszystkich puścili do domu ;-)
Przesyłki
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 14 września 07 roku o godzinie 20:46:03 do kategorii: Ja.
Jako, że dość dawno nie pisałem, a dostałem kilka ciekawych rzeczy, które pozwolę sobie opisać w jednej – tej – notce.
Pierwszym z ów przedmiotów był Sandisk Sansa E280 kupiony na eBayu od Anglika. Co prawda używany, ale w dobrym stanie i, co śmieszne, był tani :) Po prostu stwierdziłem, że trzeba skończyć tę nierówną walkę. Ale jak na złość niedawno zauważyłem na allegro nie uruchamiającego się Sandiska z działającym ekranikiem... No cóż, już za późno.
Dostałem też Nokię 6300 z Ery, którą już sprzedałem, a za pieniądze uzyskane z jej sprzedaży + trochę dołożonych, kupiłem sobie Nokię E61 na Allegro. Przyjdzie chyba jutro. Oby, bo miała być dzisiaj. Ale to Poczta Polska.
Jako, że telefon zamówiłem w zestawie z zestawem słuchawkowym Bluetooth, którym się okazał model Jabra BT135. Oczywiście sobie zostawiłem ;-)
Odebrałem legitymację Stowarzyszenia. Aktualnie leży przede mną już "zazdjęciowana", podpisana i zalaminowana. 2,50 zł! ;-)
Oczekuję jeszcze na starą płytkę T.Love – Dzieci Rewolucji 1982-92. Licytację co prawda wygrałem 15 sierpnia, aczkolwiek kompletnie zapomniałem o tej aukcji, a przypomniał mi dopiero sprzedawca dzwoniąc do mnie... przedwczoraj. Naprawdę miło z jego strony, że tyle wytrzymał ;-)