Rowerek :)
Jakiś hen hen czas temu szukałem sobie roweru... Nieco ponad tydzień temu na Częstochowskim Forum Rowerowym (nota bene administrowanym przez Speedy'ego) poradziłem się znajomych. Polecili mi Authora Basica, oraz dwa rowery Kelly'sa. Następnego dnia odwiedziłem tzw. KTM - sklep rowerowy przy Al. Kościuszki. Pan po usłyszeniu "do 1500 zł" pokazał mi trzy rowerki w cenach pomiędzy 2000 a 2400 zł... No cóż. Dzisiaj byłem w sklepie na ul. Garibaldiego. Chwilę po usłyszeniu kilku kryteriów został mi polecony... Author Basic. W związku z tym za tydzień lub dwa odbieram niebieską wersję z ramą 19 cali :)
Komentarze
Teee, weź Ty się tą kasą podziel… niedawno empeczwórka, wcześniej chyba kompa apgrejdowałeś... :>
Kompa to rok temu apgrejdowałem :) MPtrójkę z własnej kasy kupowałem. Rower sponsorują rodzice :) A w wakacje może monitor :>
Ja swoją meridę zajeździłem :( brak kasy na remont, na nowy rowerzyk tym bardziej.
Mam od zeszlego roku Meride Matts Miami i jestem bardzo zadowolony co prawda w momencie zakupu cena w sklepie oscylowala wokol 1,9k pln ale mnie sie udalo kupic na allegro za 1,5k pln. Przyznam ze rama to nie jest np to co oferuje Kona (wczesniej mialem taki sprzet) ale na lekkie CC sie nada, za to osprzet jest o klase wyzej niz moglaby sugerowac to cena (np. tylna przerzutka to Deore XT). Generalnie pomijajac moja szczerze nie zamierzona kryptoreklame bierz to co ci najbardziej lezy – jesli nie masz zamiaru za bardzo katowac przyszlego sprzetu to 2 kolka za taka kwote na pewno posluza ci dosyc dlugo.
Łee tam ja bym sobie kupił jakąś kozę za 100zł w lombardzie :)