Banachalia
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 31 marca 07 roku o godzinie 15:33:36 do kategorii: Ja, .Rozrywka, .Znajomi.
Banachalia to u mnie w szkole dzień patrona - Stefana Banacha. Ale chyba "wykonany" w inny sposób, niż inne tego typu imprezy, gdzie odgrywane są scenki z życia patrona i opowiadana jego historia. I tak co roku...
U nas podczas tej uroczystości odbywa się gala wręczenia Stefanków, SuperStefanków i Stefanków VIP. Są to nagrody przydzielane w różnych kategoriach: Bob Budowniczy, Piękna, Smerfetka... W tym roku przyznawanie nagród poprzedzielane było występami. Bardzo śmiesznymi, sądząc po salwach śmiechu, jakie słyszałem siedząc za "kulisami".
Właśnie, siedziałem z tyłu: wraz z Kamilem obsługiwaliśmy sprzęt muzyczny. Kamil puszczał w odpowiednim momencie muzykę, ja mu mówiłem kiedy i jaką na podstawie informacji od Pań ze scenariuszami :) Oczywiście nie tylko siedzieliśmy - oboje zagraliśmy w przeróbkach reklam: bodaj ING ("O, Pan Marek Konrat, pan reklamuje naszą szkołę!") oraz Plusa ("Siadaj, mów co było w szkole"). I wypadły całkiem nieźle, chyba ładnie się prezentowałem w fartuszku i chustce na głowie - może mi się uda zdobyć zdjęcia, to kilka zamieszczę :)
Komentarze
No, czekamy na zdjęcia. Czekamy. Swoją drogą to niezła promocja szkoły :)
Jedno zdjęcie z Banachaliów
Odnośnie tej notki, ja w przeróbce reklamy Plusa: