Free Tibet

Pstryk, pstryk

Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 23 marca 07 roku o godzinie 17:29:43 do kategorii: Ja.

11 komentarzy | Dodaj komentarz | Trackback | Do góry

No cóż, o 16:10 byłem umówiony u ortodonty. Koło 17 wróciłem do domu, już z dolnym aparatem - 13 kwietnia następna wizyta, cośtam przy aparacie. A tydzień-dwa później poleci jeszcze (droższy) aparat na górę. No cóż...

Dziwne uczucie.

Komentarze

Speedy 23 marca '07, 17:30:19

Szczękoblaszakowiec Kangel :E

Roman 23 marca '07, 17:30:32

Trza było myć ząbki…

Kangel 23 marca '07, 17:30:34

Na razie w połowie -_-

Kangel 23 marca '07, 17:30:58

Roman… Ty wiesz po co aparat ortodontyczny jest, czy nie? ;)

Greenek 23 marca '07, 17:53:02

Roman: trzeba było chodzić do szkoły.

Ja już mam aparat za sobą :D Dwa lata, uf.

Kangel 23 marca '07, 18:01:44

Greenek: Dwa lata przede mną.

Roman 23 marca '07, 19:01:59

Ja w sumie też mam aparat ortodontyczny, za który trzeba było wybulić 500 zł, a prawie w ogóle go nie używałem :p

Kangel 23 marca '07, 19:02:51

Trzeba było zęby myć.

Ja za tą jedną część wybuliłem 3 razy więcej ;/

sznik 23 marca '07, 21:40:49

Ja miałem nosić… Naprostował co łatwiejsze zęby i przestałem. Wtedy to było nie bardzo „trendi”. ;P

Kangel 23 marca '07, 22:05:52

No cóż, nawet jeśli teraz jest trendi, to gdybym nie miał tak źle ustawionych zębów, to raczej bym nie zakładał ;)

Roman 24 marca '07, 15:18:05

Kangel: „Trzeba było zęby myć.” Hehe ;)

Jeśli komentujesz, postaraj się, żeby Twoja wypowiedź była w miarę kulturalna i na temat. Z miłą chęcią przyjmę nawet największą krytykę, jeśli będzie ona konstruktywna oraz właśnie kulturalna.

W komentarzach możesz używać znaczników Textile, jednak bez obrazków. Inne znaczniki, jak np. HTML, nie działają i zostaną wyświetlone jako zwykły tekst. Jeśli już koniecznie musisz wpisać długi link bez użycia Textile, proszę, skracaj za pomocą tego lub tego serwisu.

Dodaj komentarz