Jaki antywirus?
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 25 lipca 06 roku o godzinie 20:18:52 do kategorii: IT.
Jaki program antywirusowy mi polecacie? Najlepiej darmowy z często aktualizowaną bazą i monitorem procesów. Jest taki w ogóle? ;)
A jak nie, to jakiś niedrogi... ;)
Komentarze
avast!
chociaż czasem zawodzi, ale jest gód ;)
Gentoo.
Avast PE
Peresie - nie system operacyjny. ANTYWIRUS. Bo na linucha, nawet tego twojego koffanego gentoo to można wirusa napisać, nie martw się.
A to czy się go odpala bezmyślnie... to już zależy od użytkownika, a nie od systemu.
A tak btw - polecam serwis http://virusscan.jotti.org/, gdzie ci plik przeskanują 15 antywirami ;P
Slackware ;)
@modrzew:
Jeśli przyjąć, że Windows jest wirusem (a nim nie jest?), to najlepszym antywirusem będzie Gentoo q:.
Patryk... patrz wyżej. Slacka też możesz se bez kiwnięcia palcem zawirusować.
M. Górny: nie jest. Wirus to niechciane oprogramowanie. Ot po prostu. A skoro Windowsa instalujesz to znaczy że go CHCESZ. Sam się nie zainstaluje.
I nie ściągnie z linka podanego przez bota na GG, który rzekomo miał być linkiem do zdjęcia ;)
@modrzew:
Ja instalowałem, chociaż nie chciałem. Ojciec kazał.
Ale on chciał. Ty z tego systemu nie korzystasz.
A nawet jeśli to i tak nie jest twój :p
AVAST polecam używam go od dość dawna
...ta ciekawość, to Cię kiedyś zgubi, Kangelku ;))) ...swoją drogą, kto - niby normalny - ściąga linki z gg..? muszę jednak wziąć poprawkę na Twoje talenta ;P
...avast, of course :)
O, twojej wypowiedzi się tutaj nie spodziewałem ;)
A, co do ściągania linków - nie ja. Poza tym nigdy nie twierdziłem, że jestem zupełnie normalny :)
...domniemywałeś, iż zawirusowanie mego kompa nie pozwoli mi dodać komentarza..? ;p
NOD32 - jako alternatywa dla Avasta.
Ew. ClamWin.
Olej antywirusy. Kazdy bedzie Ci zamulal system w pewnym stopniu. Lepiej schowaj sie za dobrym firewallem i nie sciagaj syfu. Jak bedziesz z glowa uzywal internetu (pzede wszystkim bez IE oraz Outlooka) to nic Ci nie grozi.
Firewall cię nie uchroni przed uruchomieniem pliku który okaże się być zawirusowany (np. przyniesiony na płycie lub wysłany mailem)
@Azrael:
Dlatego się korzysta z linuksowych routerów, z podstawionym transparentnie mks-em.
...firewallle mulą też... może nawet bardziej ;p
Router ochroni cię przed plikiem przyniesionym na płycie? :)))
Dlatego napisalem, ze nie instalujemy smieci z niewiadomego zrodla. Proste.
Jak przynosimy na plycie to mozemy przeskanowac sobie pliki bez skanera rezydentnego w pamieci.
Firewall jest po to aby zaden syf nie wlazl Ci do kompa przez internet. A majac na mysli porzadnego firewalla chodzilo mi o sprzetowe rozwiazanie.
@Azrael:
Tak. Albo wkładasz do napędu przy routerze i stamtąd udostępniasz Sambą z transparentnie podłożonym antywirusem, albo u siebie udostępniasz CD-ROM przez Sambę i na drugiej maszynie konfigurujesz automagiczne skanowanie nowowłożonych płyt (tak, ta wydajność ^^).
@SirMike:
Z założenia firewall dla Windows jest po to, żeby naprawiać syfność kernela, który nie odrzuca pakietów na zamknięte porty. Ewentualnie może służyć blokowaniu połączeń przychodzących, np. SSH-flooderów.
nod32 z konfiguracją np na podstawie http://www.wilderssecurity.com/showthread.php?t=37509 (sorry nie chce mi się ciąć linku).
Działa tak u mamy i paru znajomych mocno wirusożernych, przez rok z porywami do ponad pół roku i efekty zadowalające (mam czas dla siebie a nie ich zagrypionych systemów).
Avast też gut zwłaszcza jeśli chodzi o cenę :]
Commodo AntiVirus 1.1 i tyle wam powiem. Darmowy, nie zamula i działa długo i szczęśliwie!
Azrael +1
NOD32