Święta, święta ;-)
Wpis na poziomie 0., wysłany dnia 25 grudnia 05 roku o godzinie 16:25:51 do kategorii: Ogólne.
Wczoraj co prawda napisałem jeszcze jedną notkę, wysłałem przez Konnekta, ale mi ją w drodze zjadł. Przestaję ufać botowi -_-
Grzybową przeżyłem, gorzej było z pojemnością żołądka. Tyle smacznych potraw, iż nie mogłem ich wszystkich zmieścić. Niestety ;-)
A co dostałem? Ciepłe skarpetki, dwie koszule, sweter i rękawiczki[skromność = off][skromność = on]. No to co w końcu dostałem? Nic takiego :)
Grzybową przeżyłem, gorzej było z pojemnością żołądka. Tyle smacznych potraw, iż nie mogłem ich wszystkich zmieścić. Niestety ;-)
A co dostałem? Ciepłe skarpetki, dwie koszule, sweter i rękawiczki[skromność = off][skromność = on]. No to co w końcu dostałem? Nic takiego :)
Komentarze
Niczemu nie można ufać. Ja nie tyle nie ufam botowi, co EKG2. Dlaczego? Bo ostatnim razem jak wysyłałem notkę to tagi na początku (a konkretnie znak <) przerobił na jakąś papkę.
Ale WWW też nie można ufać. Jak pisałem ostatnią notkę, to mi się Fx wywalił (w ogóle często się przy włączonych aplikacjach XUL wywala), ale SessionSaver "uratował" treść.
Najbezpieczniej to chyba z Lynx'a notkę napisać q:.