Wpis na poziomie 1., wysłany dnia 24 października 05 roku o godzinie 21:25:08 do kategorii: Ogólne.
Cześć!
Dziś ciekawego nic się nie zdażyło. No może poza tym, że cudem się spotkałem z Darią. Przez chyba 5 minut - ale skoro było z nią, to było to wspaniałe 5 minut i wcale nie żałuję, że przez 6 razy więcej zapierniczałem przez miasto dwa razy. Opłacało się :*
Dzięki Miłości zrozumiałem sporo rzeczy, których wcześniej nie rozumiałem wogóle, lub po części. Na przykład wiele osób z mojej klasy (a są to klasy szóste, co powinniscie wiedzieć) uważa, że miłość to jest coś takiego, że dziewczyna/chłopak ci się podoba, zaczynasz z nią/nim chodzić, a potem do łóżka i na tym koniec. Nie! Owszem, chciałbym *to*, ale nie od razu, nie od zaraz. Bardziej sobie cenię każdą chwilę z nią spędzoną, każdy pocałunek. Mam nadzieję, że to wlaśnie jest Miłość, bo takiej Miłości chcę. Takiej Miłości chcę do końca swoich dni. Wszyscy takiej Miłości chcemy.
Dziś ciekawego nic się nie zdażyło. No może poza tym, że cudem się spotkałem z Darią. Przez chyba 5 minut - ale skoro było z nią, to było to wspaniałe 5 minut i wcale nie żałuję, że przez 6 razy więcej zapierniczałem przez miasto dwa razy. Opłacało się :*
Dzięki Miłości zrozumiałem sporo rzeczy, których wcześniej nie rozumiałem wogóle, lub po części. Na przykład wiele osób z mojej klasy (a są to klasy szóste, co powinniscie wiedzieć) uważa, że miłość to jest coś takiego, że dziewczyna/chłopak ci się podoba, zaczynasz z nią/nim chodzić, a potem do łóżka i na tym koniec. Nie! Owszem, chciałbym *to*, ale nie od razu, nie od zaraz. Bardziej sobie cenię każdą chwilę z nią spędzoną, każdy pocałunek. Mam nadzieję, że to wlaśnie jest Miłość, bo takiej Miłości chcę. Takiej Miłości chcę do końca swoich dni. Wszyscy takiej Miłości chcemy.
Komentarze
Super...Fajne masz zdanie o miłości...Podziwiam twoje podejście o życia ...jest takie optymistyczne;]...nie to co moje...heh...Ja przez swoje zjebane życie nie moge nosić krótkich rękawków...hehe...bo mam te jebane sznity na rękach...narka:*:*
Zawsze starałem się być optymistą, choć nie zawsze mi to wychodziło. Czasami po prostu mam przebłyski inteligencji. Podkreślam - CZASAMI :P Nie wiń się o to cięcie - jeśli przestałaś to robić i nie zamierzasz, to wszystko jest ci wybaczone. Teraz tylko czekać, aż się zagoi.
nie wiem co mam ci kochanie napisac ale ćpunka ma racje masz loos podejscie do życia i tak trzymaj :*
"Nie wiń się o to cięcie - jeśli przestałaś to robić i nie zamierzasz, to wszystko jest ci wybaczone" aha jeszcze jedno sorki że ci to powiem ale to zabrzmialo jakby jednak chciał byc ksiedzem
Po prostu czasami lubię tak mówić, ale to naprawdę nie oznacza, że chcę być księdzem - bo nie chcę. Czemu miałbym w taki sposób stracić tak bliski kontakt z tobą? Przecież wiesz, że Cie Kocham... :*
:) no ja mam nadzieję... :*
No nie miej już nadziei i złudzeń, tylko bądź pewna, Kochanie. Przecież wiesz, że Cie Kocham... :* (:P)
:* :* :* ok
Gdybyśmy mogli się tylko częściej spotykać...
też załuje
Ale cos wymyslisz? =]
np co??
Chodzilo mi o dzisiaj. Wiesz, jak ja na ciebie czekalem na mszy? :-( No coz... nie moglas niestety.
Co to sznity...ja wiem i to bardzo ile ich juz mam na swoim ciele...ale ja juz tego nie robie bo znalazlam pomoc u przyjaciół i tak sie wyleczyla...Jak by ktos chcial popisac to zapraszam na moje gg a oto numer 4088797..Pozdro dla wszystkich